
DZIESIĘCIU POWIESZONYCH
Bogusława Sieroszewska, Warszawa, październik 2015/2025
Nad zbitymi ze słupów naprędce
Szubienicami męczeństwa,
Czyha kat – niemiecki okupant.
Złowrogo krążą kruki i wrony.
Do Puszczy Słupeckiej powrócił
Oniemiały skowronek.
Dziesięć szubienic męczeństwa.
Dziesięciu Powieszonych w Markach,
Czterdziestu w innych czterech miejscach;
Przy torach na Woli i Szczęśliwicach,
W Rembertowie przy stacji kolejowej,
Przy Toruńskiej na Pelcowiźnie.
Wszyscy wiszą publicznie
Za Honor i Ojczyznę!

Bogusława Sieroszewska recytuje wiersz Dziesięciu Powieszonych Marki, 16 października 2015 Fot. Przemysław Melke
Haniebna wielce to kara
Na rozkaz komendanta Hahna,
Czysta zemsta, śmierć wisielcza,
Za akcję Wieniec wykonana.
Akcja dywersyjna! Akcja sabotażowa!
Niemcom na kolei pierwszy raz
Stawia czoła Armia Krajowa!
Saperskie patrole AK
Brawurowo wykolejają w swej
Pierwszej dywersyjnej akcji Wieniec
Kilka pociągów z zaopatrzeniem
Dla walczącej pod Stalingradem
Armii hitlerowskich Niemiec.
Na rozkaz z Londynu
Testują własne siły,
Nadstawiają karku,
Prężą młode muskuły oporu!
Polscy saperzy z akcji sabotażowej
Wychodzą bez szwanku!
Bez ludzkich strat
Paraliżują wokół Warszawy
Hitlerowski kolejowy ład.
Górą bojowi saperzy z AK!
Jeszcze Polska nie umarła!
Warszawa się nie ulękła!
W odwecie Gestapo wzmaga terror w stolicy.
Żniwo zbiera formacja trupich czaszek.
Nie ma litości dla Piastowych Synów,
Piastowych Córek, Lachów z łapanek i Laszek.
Nie ma litości dla polskiej rasy i mowy,
Deptanego w katowniach, bitego po piętach
Kwiatu Niezłomnej Warszawy.
Niemiecki wróg,
Rząd szubienic
W kręgu kamienic,
W piątkowy poranek
Mrozi krew w żyłach
Spędzonych szkolnych dzieci
Oraz mieszkańców Marek.
Ciszę rozdziera ostatni krzyk,
Cudem z zamarłej wyrwany krtani:
– Niech żyje Polska! – Wtem rusza ciężarówka.
Grunt pod nogami zapada się skazanym.
O świcie, 1942 roku… 16 października
W pierwszych publicznych egzekucjach
Ginie dziesięciu więźniów Pawiaka.
Pięćdziesiąt w Warszawie
I w okolicy szubienic męczeństwa,
Za akcję Wieniec dokonana zemsta.
Dziesięciu powieszonych w Markach,
Czterdziestu w innych czterech miejscach;
Przy torach na Woli i Szczęśliwicach,
W Rembertowie przy stacji kolejowej,
Przy Toruńskiej na Pelcowiźnie.
Wszyscy wiszą publicznie
Za Honor i Ojczyznę!

Działacze Delegatury Rządu na Kraj,
Powstaniec wielkopolski, ekonomista,
Oficerowie podziemia, żołnierze AK,
Nauczyciel, fizyk, lotniczy technik,
Inżynier chemik, urzędnik, prawnik,
Ślusarz, szofer, kolejarz,
Blacharz, piekarz, tramwajarz,
Nawet profesor i asystent
Oraz Bogu ducha winien szewc –
Oto lista zamarłych w powietrzu serc.
Skamieniali przez dzień cały na szubienicach,
Z zaciśniętą pętlą na skręconym karku… wiszą.
Z martwo wlepionymi w okna kolejki oczami,
Gen polskości męczeństwem swoim piszą.
Przenikliwy październikowy wiatr,
W tę i we w tę zimnymi ciałami
Huśta jak manekinami.
Ociężałe głowy jak ołów
Opadły ku głuchym już piersiom,
A dla postrachu Lachów
Oni wciąż wiszą i wiszą …
Tylko koron brakuje im z cierni!
Marki nie zapomną nigdy
O tak haniebnej zbrodni!
O szubienice Krzyż się upomni
Już w pierwszą rocznicę,
A pamięć o powieszonych
Zapłonie zniczem.

Pierwsza tablica odsłonięta w 1953 r. z inicjatywy mieszkańców Marek, przy krzyżu z 1943 r.
A cóż, że byli wśród nich i komuniści?
Saperzy z AK cało z akcji uszli, a ci zawiśli.
A cóż, że byli wśród nich i bezbożni?
Ku pamięci więźniów Pawiaka
Uśmierconych w Markach
Krzyż stoi przydrożny.
Polska nigdy się nie strwoży!
Silniejszy nie ma prawa za sobą!
Z męczeńską kartą Historii
W przyszłość pójdą Marki
Z podniesioną głową.
Dziesięć szubienic męczeństwa,
Za akcję Wieniec dokonana zemsta.
Dziesięciu powieszonych w Markach,
Czterdziestu w innych czterech miejscach;
Na Woli, na Szczęśliwicach,
W Rembertowie, na Pelcowiźnie.
Wszyscy wiszą publicznie
Za Honor i Ojczyznę!



Zdjęcia Urząd Miasta Marki, 16 października 2026
